Ateny (2018)

Kolejny wypad na przedłużony weekend – Ateny. Miasto kontrastów dla nas było ogromnym zaskoczeniem. Niestety negatywnym.

Półtora dnia przeznaczyliśmy na zwiedzanie miasta. Większość atrakcji znajduje się blisko siebie, dlatego nie korzystaliśmy z autobusów. Polecamy nocleg blisko centrum.

W plan wycieczki weszły następujące pozycje:
Akropol (wstęp 20 euro od osoby) + okolica, czyli np. Łuk Hadriana, Biblioteka Hadriana
Wzgórze Lycabettus (spokojnie można ominąć płatną kolejkę na górę)
wzgórze Philopappos
Plac Syntagma z uroczystą zmianą warty
National Garden
plac Omonia

Widok na Atena z góry z pobliskich wzgórz to zdecydowanie najlepsza perspektywa tego miasta.


Wybraliśmy się także na wyspę Egina. Promy odchodzą z portu w Pireusie (można dojechać metrem z centrum) mniej więcej co pół godziny, godzinę. Wyspa ładna, słynąca z pistancji. Koszt wypożyczenia skutera na cały dzień to 20 euro, niestety nam nie sprzyjała pogoda.

Ateny jako kolebka naszej cywilizacji okazały się miastem brudnym, pełnym bezdomnych. Niestety, pomimo potencjału, który drzemie w tym mieście, w naszym rankingu to jedno z gorszych (pod pewnym względem najgorsze) miast europejskich.

Informacje praktyczne:
1. Z lotniska do centrum miasta jedzie metro. Koszt to 10 euro na osobę.
2. Do jedzenia polecamy:
O Thanasis , ul. Mitropoleos,zaraz koło stacji Monastiraki
oraz
Grill House Aischylou, 14 Aischilou | Psiri, Athens 105 54, Greece
3. W Atenach jest kilka plaży. Te bardziej polecane to:
Εδέμ (Edem, Palaio Falrio), Άγιος Κοσμάς (Agios Kosmas, obok starego lotniska), Γλυφάδα (Glyfada)
4. Prom na Eginę kosztuje 6 – 10 euro za osobę w jedną stronę. Cena zależy od przewoźnika. Płynie około 1 h 15 minut.

87 total views, 2 views today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *